16 mar 2007, 10:06
Sosna- biedna ta twoja koleżanka nie wyobrażam sobie leżec całe 9 miechów, tez nie miałam łatwo w ciąży,ale komplikacji zadnych nie było, kwiak w macicy :ico_szoking: nie ciekawie, współczuje,trzymam za nią kciuki, musi się udać, ja brałam przez pół ciąży zastrzyki na rozrzedzenie krwi w brzuch, Daniel mi robił nie wspominam tego miło