26 mar 2007, 17:08
chyba kogoś do krakowa poślę... a jak będę kiedys to na pewno się umówimy... a z której strony Ty w ogóle mieszkasz... powiedz mi to mi maż wytłumaczy.....albo tata bo znają lepiej ode mnie
wolę żeby nie jadła bo nie lubi niz nie jadła bo nie ma.... a może jak za młodu jej posmakuje.... :ico_oczko:
[ Dodano: 2007-03-26 ]
moja Zuzia lubi jak u kogoś siedzi, zeby jej śpiewał, albo chociaż nucił, a że ja repertuar mam słaby to jej kolęduje .... przybieżeli do Betlejem pasterze............