25 cze 2007, 20:30
Dobra wiadomość, zrzuciłam zdjecia na kompa, zaraz będzie cenzura i powysyłam
Eluś, jeśli chodzi o ciemiączko to znalazłam coś takiego:
Istotna jest nie tyle sama wielkość ciemiączka, ile tempo, w jakim powiększa się obwód głowy. Jeśli małe ciemię jest następstwem przedwczesnego zarastania szwów czaszkowych, to oczywiście konsekwencje mogą być istotne. Radziłbym jednak nie martwić się na wyrost, tylko zanim ciemię znacznie się zmniejszy, zrobić USG przezciemiączkowe, które pozwoli lekarzowi ocenić, czy nie ma przeszkód w rozwoju mózgu. Sam takie małe ciemiona widuję często i tylko wyjątkowo przyczyną jest jakaś choroba czy nieprawidłowość - z reguły to tylko uroda dziecka. Zasadą jest jednak w takich przypadkach zmniejszenie dawki witaminy D lub jej całkowite odstawienie.
Zbyt szybkie zarastanie ciemiączka nie jest dobre, gdyż w pewnych okolicznościach może prowadzić do nadciśnienia śródczaszkowego, a w konsekwencji - do uszkodzenia mózgu. Jednak według wiedzy medycznej oraz mojego doświadczenia ciemię o wymiarach 1x1 cm w wieku 4 miesięcy niekoniecznie jest zbyt małe i ta wielkość nie musi oznaczać, że zarasta ono przedwcześnie. Jeśli tylko obwód głowy Pani dziecka zwiększa się we właściwym tempie, to wszystko jest w porządku i nie ma co się tak bardzo zajmować wielkością ciemienia.
A tu coś na temat zbyt późnego zarastania ciemienia
Moja córeczka ma 27 miesięcy i niezarośnięte przednie ciemiączko. Co robić? Czy to coś poważnego?
Ciemię przednie powinno zarosnąć między dziewiątym a osiemnastym miesiącem życia dziecka. Późniejsze zarastanie ciemienia może mieć związek z niektórymi chorobami, np. krzywicą, wielkogłowiem, może być także - i to najczęściej - nieszkodliwą cechą rodzinną. Jeżeli dziecko rozwija się prawidłowo, ma odpowiedni do wieku obwód głowy i nie ma widocznych cech wskazujących na krzywicę, jak np. bardzo krzywe nogi, odgięte łuki żebrowe, wystające guzy czołowe, to myślę, że nie ma powodu do niepokoju. Proszę cierpliwie czekać, a ciemię wkrótce samo zarośnie.