08 kwie 2008, 18:34
U nas dzisiaj pogoda piękna, było ponad 15 stopni. Wyszłyśmy z Tosią przed 13 z dpmku, poszłam na uczelnie pochwaliklam się córcia, potem poszłyśmy ze znajomymi na obiad, potem do ogródka na małe pifko, Tosia cały czas w siódmym niebie bo wszyscy się nią interesują, potem byłyśmy na zakupach w realu, i ja padam a Toska wariuje z tatą :ico_szoking: .Skąd ona bierze energie.
Co do jedzenia, u nas to nie nowosć, że ona nie chce jeść, zupki czy obiadku to zjada max 100ml, owocków też niedużo, ale ja nie mam siły sie z nią przpychać, nie chce jeść to nie, rosnie i przybiera w mare dobrze więc niech sobie je ile chce :-D
Najbardziej to lubi slodkie rzeczy, czekolade, bitą smietane, budyń....ale tego to jej daje tylko pokosztować.
Tosia tez jeszcze nie staje i nie raczkuje. Turla się po całym mieszkaniu ale na razie to tyle. Najbardziej lubi wjeżdżac pod kanapy a tam nie zawsze jest czysto.
Co do mieszkania, mnie sie marzy własny dom. Na taki w Krakowei nas niestety nie stac, ale moi rodzice mają działke 40km od Krakowa i jej nie używają więc zaczeliśmy się z mężem zastanawiac czy sobie tam domu nie wybudować. W końcu dojazd samochodem do Krakowa to tylko 30min, a okolica jest piękna. Ech może kiedyś marzenia się spełnią.....