no ja malemu juz na pewno kupie juz nocnik na probe jak bedzie calkowicie stabilnie siedzial, bo mimo ze juz dlugo sam usiedzi ale tylko jak go posadze to jeszcze az tak sie nie podciaga mocno,
No mój mały dziś sam siedział z 15 minut :ico_szoking: , ale też sam nie siądzie tylko trzeba go posadzić. A nocniczek chyba też kupię jak nie będzie się tak chwiał.
a co do tego nocniczka.. Julka bardzo czesto robi kupe w trakcie jedzonka... troche by to dziwnie wygladalo jakbym ja karmila na nocniku :-D :ico_brawa_01:
no ale bede musiala ja przyzwyczajac.. zobacyzmy :)
Czesc dziewczyny!!
Wczoraj Dawcio jeszcze mnie zaskoczyl, bo przed polnoca sie obudzil i zrobil kolejna kupke :ico_olaboga: ale tym razem w pampersa :-D Mamuska nie zdazyla zareagowac :-D
mama-emilki, ja bede chrzcic Dejviego w to lato ( jeszcze nie wiem dokladnie)
zrobimy male przyjecie w resteuracji
wiem ze w niektorych parafiach obowiazkowe sa nauki dla rodzicow w zwiazku ze chrztem dziecka , do kosciola planuje ubrac sie elegancko ( marynarka i spodnie ) a malego w jakis bialy kaplecik , napewno bedzie potrzebna gromnica ( mozna ja przystroic )
mama-emilki, my juz mamy chrzest za soba, a jesli chodzi o "nauki" to nasze byly expresowe dzien przed chrzcinami i trwaly doslownie pol godzinki :-D
Na obiadek serwowalismy tradycyjnie kotlety, devolaye, klopsiki mielone, ziemniaczki i suroweczki, a do kawy tort, sernik i chyba jeszcze jakies ciasto..ale juz nie pamietam... :ico_oczko: