Witajcie kochane,u na szdrowotnie sie polepszylo,ale przy tylu zyczeniach to musialo tak byc :-) goraczka zniknela,tylko ten katar zostal troche
mama-emilki sukienka przesliczna ach jak to fajnie miec dziewczynke :-)
u na sdzisiaj tak goraco ze dla mnie juz za goraco,ale problemu slonecznego raczej w wozku nie mam ,Alexandr przewaznie lezy na brzuszku albo w pozycji do raczkowania :-D w tym wozku sie ten caly tyl otwiera i maly sobie przez to zaglada :-) a jak juz lezy na prosto to sama tak ide ze robie jej cien no ale przy moich 80 kg to zaden problem :-D :-D :-D no chociaz na jedno te kilogramy sie przydaja



