07 sie 2008, 19:40
no hej :-)
Ula już wykąpana, je i zasypia. Byłyśmy na basenie i było super, woda zimna, ale Uleczce to nie przeszkadzało, kąpała się z uśmiechem, chlapała i była zadowolona. Wszystkie spędziłyśmy fajnie dzień, na niebie ciągle ani jednej chmurki.
A jutro przyjeżdżają nasi mężusiowie :-D
Co do znaków szczególnych, Ula ma większość z Jarka, ma Jego kształt paznokci u rąk, Jego kolor oczu.... czyli niebieskie i na pleckach tuż nad pupcią ma "myszkę" (tak delikatnie owłosione miejsce), Jarek też taką ma na plecach.
mariola, każdy bąbel indywidualnie się rozwija, więc myślę, że nie masz się co przejmować wagą, zwłaszcza, że lekarka nic nie mówiła :-)
Renia, zabawka fajna, Arturek już jest na tyle duży, że na pewno będzie miał niezłą zabawę. Ula na razie na takie zabawki jeszcze za mała. Ja interesuje jeszcze wszystko co grzechocze, szeleści i gra :-)
Zmykam na dół po kilka frytek, potem kompu kompu i lulu... wykończyło mnie to słońce :-)
Miłej nocki