Tak po prostu, najpierw nie chciała jeść w dzień, ciągnęła tylko w nocy, w piersiach miałam coraz mniej pokarmu i były normalne, a potem nawet w nocy nie miała potrzeby, teraz dostaje tylko herbatkę w nocy jak się budzi. Piersi są normalne, żadnych problemów nie miałam.ale jak? nie chciała juz cyca i tak po prostu zapomniała o nim? A jak piersi to zniosły? Nie miałaś problemu???
Dzięki :-)ja to nie mogę napatrzeć sie na Uli włoski :ico_brawa_01:
Szczęściara :-)a u nas choćby i obudził się po 18 to najpóźniej idzie spać koło 21
Wielkie brawa za taki postęp :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:AAaaa.. Norbert stawia swoje pierwsze samodzielne kroki :-)
No to rzeczywiście może być czasem uciążliwe, ale w końcu mu to przejdzie :-)Ja oszaleje z tą jego samodzielnością.
Justyna, fajne fotki :-)
Skąd ja to znam... mój mąż robi dokładnie to samo :-)wlasnie skonczylam jesc bule przy moim kochanym mezusiu nie idzie sie odchudzac przyniosl mi jeszcze cieple bulki i jak tu taka bulke nie zjesc jak ona sama wola "zjedz mnie"
Odpukać w niemalowane, życzę Ci tego....musze powiedziec ze jeszcze nie bylam u niuni wiec moze bedzie dzisiaj lepsza nocka
Ja też uciekam lulu, moje dziecię się już 3 razy przebudzało z płaczem, także nie wiem jak to będzie u nas.
Miłych snów.
[ Dodano: 2008-11-12, 08:13 ]
Dzień dobry :-)
Stawiam :ico_kawa: z ekspresu, herbatkę i kakałko :-)
Nocka u nas nie taka zła jak myślałam, Ulek spała do 6, wypiła 200ml herbatki o poszłyśmy spać dalej. Obudziłyśmy się o 7:20, więc jestem wyspana :-)
Pogoda na razie bylejaka, może się jeszcze rozpogodzi, idziemy później do dziadka :-)
Teraz zmykamy na nocniczek i Noddiego :-)


