30 gru 2008, 16:18
My wróciliśmy ze spaceru i Gabriel poszedł spać. Obiadek mu się dogotowuje, ja szykuję Napis na tatuaż dla znajomego.
Gabriel w łazience łapie wszystko co ma w zasięgu ręki i wrzuca do wanny :ico_haha_01: i patrzy sobie na to :ico_haha_01:
albo głowę do pralki wsadza, jak robię siku to mi deske na plecy opuszcza :ico_zly: , a w kuchni mu pozwalam na wszystko-tak poukładałam rzeczy, żeby nie naszkodził i jak coś robię to wszysykie gary mam pod nogami, ale przynaujmniej nie ma płaczu i mam chwilę na zrobienie jedzenie-i wszyscy są zadowoleni :ico_oczko: gniazdka mam pozatykane, a 2 właśnie dawały się wyrwać ze ściany, więc kupiliśmy nowe, ale nie ma ich kto zmienić :ico_puknij:
do lodówki też się pcha-najbardziej lubi mi powyciągać aromaty do ciast-fajnie mu się gryzie te małe buteleczki...