hej dziewczyny, a wiec zaległości nadrobiłam ale chyba niepamiętam...
a
nia1980 btuka świetna dla Weroniki, i powiedz kiedy to się rozdwoisz?bo napewno Ci ciężko? ale jakoś musisz wytrzymać, warto!
madziorka hihi napisał/a:
dowiedzielismy sie tam, ze za 2 tyg odbedzie sie christmas party dla dzieci hihi
oczywiscie lelek juz zapisany..
teraz trzeba jakis stroj znalezc stosowny hihi
ale Wam fajnie,czemu w Pl niema takich fajnych imprez kaszana!!
Lelus pewnie bedzie reniferek hihihi
no mieszkamy gdzie mieszkamy...haha :ico_oczko:
ja już dzis lepiej sie czuje, dużo lepiej ufff zaczynam czuć i normaknie widzieć
A co Cię łapneło? pewnie choróbsko katarek!? ja narazie zdrowiuteńka! jeszcze tato mi zaserwował słoik 05 litrowy takie eliksiru na odporność woda sam chosnek i cytryny i to jest troche be ale pare łyżek w ciągu dnia, chciał żeby to Tomek pił ale troche nie chce...bo to przecież śmierdzi jak diabli... :ico_szoking: :ico_oczko: ale ja pije...jak już ojciec zrobił? to przevież nie wyrzucę...
Agniecha - widać że urodzinki męzowi sie podobały, super, tort sama piekłaś??
co Ty pisałam że koleżanka mi upiekła [ta Ania co m Szymona] ale było fajnie...
A my wczoraj byliśmy na szczepieniu
na co szczepienie, bo pisałyśmy czy teraz jest jakieś szczepienie? i ja na mojej tabeli wyczytałam że w16- 18 miesiąc błąnnica, tężec krzyusiec i chyba też niedługo pójdziemy? a nie wiem czy kiedyś czytałyście albo słyszałyście o reakcjach dzieci poszczepiennych, jak ja kiedyś przeczytałam bardzo długi artykuł, to powiedziałam że nie pójdę już na żadną szczepionkę z Tomkiem, poprostu dzieci robią się autystyczne... :ico_olaboga: :ico_szoking: :ico_placzek:
No ale to jest wiadomo bardzo mały procent ale jakby....jezu :ico_olaboga: no ale chyba pójdziemy?
Ja zmeczona popracy..i do pracy.
Mis wariuje inie chce zasypiac. Koszmar. Wyje,histeria, drze ryjka
biedna Juli! no ale takie uroki macieźyństwa, ale Ty jeszcze pracujesz? szacuneczek :ico_sorki: :ico_brawa_01:
edyta29 napisał/a:
A my wczoraj byliśmy na szczepieniu biedna Wiki była 3 razy kutaojoj biedna Wikulka!!!
Edyto, nam lekarka poleciła te jakieś skojarzoną że jest 3 czy 5 w 1 Tomek za każdym razem miał tylko jedno kłucie ale coś za coś znaczy szczepionka kosztuje 100 zł.
W Indiach bylyzamachy terrorystyczne iwyjazd Duzego stoi pod znakiem zapytania.
kurcze :ico_noniewiem: strach a co Twój mąż miałby tam robić? gdzie pracuje?
po sniegu juz ani sladu tylko pelno piachu wrrr
no niestety Aga, jest brzytko ale śnieg jeszcze będzie mam nadzieje...
A my jutro na imprezke do mojej szwagierki na wódke, bo chcą się odwdzięczyć Arturowi za szybkie naprawienie samochodu dzieci...więc może być fajnie.
I poproszę Bożene żeby obcieła Tomka! :ico_oczko:
Pozdrawiam Was!