Witam wszystkich!!!
na początek dziękuje za życzonka!!!!!!!! jesteście kochane!!!
juli superowe foty, misiek jak zwykle mnie rozwala :ico_brawa_01:
co do mojego stanu to jak narazie fizycznie czuję sie całkiem nieźle, podobnie jak przy Kalince, poprostu sobie rosnę :ico_ciezarowka:
ale wiecie co? fatalny mam ostatnio okres.... :ico_placzek:
jestem smutna, niewyspana i w ogóle...buuuuuuuuuuuuuu
a to wszystko przez mojego Tomka, cholera nie poznaję go ostatnio, był taki kochany i troskliwy, czułam się przy nim bezpiecznie i dobrze, a teraz on to wszystko zepsuł :ico_placzek:
wyobraźcie sobie że od 3 dni sobie popija :ico_olaboga: normalnie ja już nie wiem co mam robić, jest mi tak bardzo przykro.... :ico_placzek: wczoraj miałam urodziny, a on znowu nawalony, normalnie szok :ico_szoking: nie wspomnę już o tym że nawet kwietka nie dostałam :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:
dlaczego on mnie tak rani? zwłaszcza teraz kiedy jego wsparcie jest mi najbardziej potrzebne... :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:
boję się o nas, boję się o nasze dzieci..........................................
ręce opadają.................. a najgorsze w tym wszystkim jest to że jakoś po tym wszystkim normalnie nie mogę na niego patrzeć, jego widok mnie odpycha......



co on sobie mysli,ty 2 dzieci potrzebujesz wsparcia itd,jest ci potrzebny a on takie numery odwala,siadz z nim i pogadaj ,daj ultimatum co wazniejsze Wy czy alkohol?? 
