ostatnimi dniami stwierdzilam ze nie jestem taka zla mama..
NO! I tak mi trzymac. Ja widzę, ze Ty jakas taka do siebie strasznie krytyczna jesteś. Dobrze mieć trochę tej krytyki, ale bez przesady.
przyklada raczke do uszka i "dzwoni"
Hihi, Tomek chodzi z pilotem od telewizora przy uchu i nawija. czasem przyjdzie przyłoży mi ten pilot do ucha na chwilę i zabiera i znów gada. Lejemy z niego.
lelek malo byl zainetersowany takimi sprawami
Tomek w sumie też. A teraz zaczyna działać. Dziś wziął pogniecioną chusteczkę co leżała na łóżku i poszedł ją wyrzucić do śmieci. Sam bez żadnej mojej gadki :ico_szoking: Oczywiście przyokazji zobaczył w śmietniku kubeczek po smietanie i nie omieszkał go zawinąć hihi.
dziewczyny jak obecnie wyglada menu waszzych dzieciakow????
Hmmm Tomek ostatnio mniej je. Właściwie wydaje mi się nawet, ze schudł, bo spodenki które były nie niego akurat w pasie teraz mu spadają :ico_noniewiem:
A menu mam wrazenie, ze uboższe niż Lelka:
śniadanie 8-9 kaszka na mega gęsto oczywiście, później z nami kanapka jak ma ochotę
ok 11-12 owoce lub jogurt lub jakiś serek
ok 14-15 obiad
ok 17 owoce, serek lub coś tam innego niż jadł przed południem
kolacja 19-20 gęsta kaszka
Właściwie nie jest to juz takie wszystko jak w zegarku. Czasem na śniadanie je kanapkę i popija mleczkiem. czasem za dnia zje coś co my jemy. Dzis zjadł na kolacje kaszkę a później jeszcze ze mną podjadał twarożek z cebulką i śmietanką i kanapeczkę.
niestety Tomek nadal nie lubi jajek. Nie tknie choć próbowałam już we wszytskich postaciach. Ostatnio ugotowałam na twardo i dałam mu tak do rączki całe myśląc, ze go zafascynuje ten kształt i konsystencja ale rozbebłał i porozrzucał po całym pokoju. W buzi natomiast zero.
kaamila ale mnie zaskoczylas ja bylam pzekonana ze wy co chwile nad morze jezdzicie bo macie tak blisko przeciez nie??
No kiedys tak było. Jeździliśmy prawieco weekend jak było gorąco. Teraz jakos się ukróciło. Nad morze mamy około 100km ale korki są takie, ze czasem w sezonie sie jedzie trzy godziny w jedną stronę. Jarek jest tym zniechecony i szkoda mu tarcić dzień na stanie w korkach. Dlatego tak rzadko teraz jeździmy. My to jeszcze byśmy jakoś to znieśli, ale wytłumacz dziecku, ze ma siedzieć grzecznie w foteliku i czekać nie wiadomo na co tyle czasu. Tylko by się męczył.
a wiecie ze w srode SPOTYKAM SIE z ANIA ????????????????
No nie wiedzieliśmy, ale juz wiemy. Suuuper. Lepiej do mnie przyjedź :-D
kamila super ze "calujecie" SIE Z TOMKIEM TAK SWIADOMIE!!! lelek daje buziaka z otwarta buzia heheh
on wiecznie ma ten dziubek otwarty jak szpak hehe
No Tomek tez tak całuje hihi. A dziś słuchajcie mnie rozbawił. Mówię do niego daj mamusi buziaka a on sie śmieje i ucieka. Ja usiadłam na podłodze a on zaczał chodzić w kółko dookoła mnie. Chodzi i chodzi, a ja ciągle: no daj buziaka:) Nagle stanął za moimi plecami i pocałował mnie w ramię :ico_szoking: :-D . Jak sie odwróciłam zawstydzony uśmiechnął się i znów zaczał uciekać hihi. Ale to było słodkie.
Ale jaki on wstydzioch jest normalnie jestem w szoku. Nawet mamusi sie wstydzi. Mam nadzieję, ze w przyszłości nie będzie za bardzo dziki.