caro, nie ma jak zakupy, co? Ja tez się zawsze cieszę, jak kupie nawet parę majtasków :-D
teraz to mi ślina leci, bo zaraz frytki będę wcinać :-D :-D :-D
teraz to i mi już leci ślina.. chlap, chlap... :-D :-D :-D
Te migające cudo w podpisie to moje dziecko :-D :-D Zgapione oczywiście od kogoś tam :ico_wstydzioch:
gdyby wszystkie dzieci były takie same to byłoby nudno, no nie? :-)
właśnie, wtedy byśmy już nie miały o czym klikać i wątek całkiem by padł :-)
delicja, w końcu kupicie ten samochód. Myśmy chyba ze 2 miesiące szukali, bo nie było takiego, żeby zachwycił mego męża :ico_puknij: . już mu kazałam nawet malucha kupić bo miałam dość tego szukania :ico_olaboga:
.i wybacz ale ja nadal się śmieję
nosz przecie ja po to to napisałam. :-D Sprawa śmierdząca, ale... Ja tez się wtedy śmiałam. Przez łzy, ale zawsze. Teraz też się uśmiecham, bo co innego mi zostało :-D
dobrali się więc jak w korcu maku :-D oby tylko na stałe im to nie zostało..bo ile oni dzieci w tym łóżku narobią :ico_olaboga: :-D :ico_oczko:
ja też mam taką nadzieję, bo potem moja córa wychodziłaby tylko na porodówkę i z powrotem... Tfu, co ja piszę :ico_puknij: :-D Ale to dobrze, że się tak dobrali :-D Z tym piskiem mamy identycznie.
A apropo łazienki...ja mogę spokojnie z niej korzystać sama ... od początku Kacpra nie zabierałam tam i jakoś już wie że nie należy tam z mamą wędrować :-D
Ja też chodzę sama. Julkę zawsze łazienka korciła, ale systematycznie ją stamtąd wynosiłam i teraz chociaż aż ja świerzbi, żeby wejść, to nie przekracza progu łazienki. Chyba, że widzi swą wanienkę. Załatwiam się zawsze przy zamkniętych drzwiach a ona w tym czasie jest w łóżeczku. Teraz tez tam siedzi, bo ja muszę odsapnąć i zjeść. Obie sobie odpoczywamy :-)
M0rD3CzKa, i masz powód, żeby się wściekać... znasz moje zdanie na ten temat. Ja mam ten sam ból. W sobotę i cały następny tydzień nie będzie mnie przez całe dnie i Julki z sobą wziąć nie mogę... I jest wielki problem w rodzinie... szkoda gadać, bo znów mnie :ico_zly: najdzie... Wiesz, gdzie z rodziną najlepiej się wychodzi? :ico_zly: Mimo wszystko mnie naszło, za Ciebie i za mnie. Idę sobie :-) , potem wpadnę. papa