Inia przykro mi,że masz taki niesmak po wizycie.
Szkoda,że żadnych konkretów nie usłyszałaś.
izuś super te sanki :ico_brawa_01: My mamy takie zwykłe, moja zuzia to dopiero w tamtym roku polubiła jazdę na sankach :ico_szoking:
A co do prezentów to u nas nie jest tak ciężko, bo mamy dzieci róznej płci, więc auta możemy kupować :-D
A Zuzia to już ma swoje pomysły, rozsądne nawet :-)
Mogę Wam polecić kierownicę do auta, kupiliśmy Maciowi na urodzinki. Nie nudzi się, bo tylko w aucie używa :-)
I możecie kupić latarkę :ico_haha_01: Moje dzieci wczoraj z godzinę z latarkami chodziły, a Maciek to wogóle szał ciał- spróbujcie!
Moja siorka kupiła auto synkowi, z tym,że stoi u moich rodziców na wsi i podczas ażdej wizyty jest eksploatowane na maksa.
Widać,że zabawki do których się nie ma dostępu na codzień są atrakcyjne.
No, a plus też taki,że auto długo posłuży, bo potem dziecko samo może jeździć.
Chociaż jak dla mnie za dużo kasy.


