bo jak mama zadowolona to i dzieci nie mogą być inne :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
och tak, masz rację, ale mnie ostatnio brak radości, jakiś dołek mnie dopadł z tego niewyspania i nie mogę się go pozbyć :-(
U Nellusi przebił się pierwszy ząbek :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
gratulacje :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: u nas lada moment też się przebije.
Męża mam od piątku w domu bo jest na urlopie do 8 sierpnia, wiec cały miesiąc z nami będzie :-D
ale super, wyjeżdżacie gdzieś?
dzieci rosną zdrowo :-D
cieszymy się latem :-D
urlopem męża :-D
sobą :-D
ależ radość bucha z tych wypowiedzi, super :ico_brawa_01:
My jutro jedziemy na kontrolne badanie bioderek, za ostatnie nam wystawili fakturę na Stasia i wysłali na jego nazwisko pocztą poleconą, a pani na poczcie nie chciała tego listu wydać mojemu mężowi. Wpienił się na nią i powiedział, że może ma przyjść z niemowlakiem, żeby mógł potwierdzić, że on jest jego tata :ico_puknij: chore. Jyuz tam do nich dzwoniłam, żeby się dowiedzieć o co chodzi, okazuje się, że ZUS poddał w wątpliwość, ze dziecko było wtedy ubezpieczone. Mąż wziął z pracy odpowiednie druki i jutro muszę im pokazać, niech się odczepią.
W poniedziałek znów do polanicy wracam z siostrą moją, posiedzimy tam sobie do końca lipca, na sierpień nie mam kogo tam zabrać, a sama boję się w wielkim domu spać z dwójką dzieci, a szkoda, bo tam jest tak fajowo...