04 lis 2008, 19:09
Alicja bawi się z tatą klockami a ja zabieram się za prasowanie
Na zakupy comiesieczne my jedziemy jutro. Jak bedą pieluchy w promocji to też kupimy, chociaż w piątek kupiłam rossmanowskie (też w promocji). Mnie sie kończy chemia: płyn do naczyń, proszek itp.
kamizela, ja Alicji kubusiów nie daję, bo są słodzone. Soki zresztą daję jej tylko takie domowe.
doris, mieszkanko spoko, ale znając życie jutro już będzie nieaktualne.....