05 lis 2008, 14:05
GLIZDUNIA, ja jestem, już wróciłam ze spacerku. No powaliłyscie mnie z tą nogą, ja też tak zarzucam, albo na Sikora, albo na kołdrę :-D i kocham bliskość i ciepło drugiej osoby, to znaczy Sikora w nocy, a kiedys Kacperka i teraz Karolka również. I tak jak piszesz GLIZDUNIU my mamy jednak inny model wychowania, ja bym go określiła "zachodni", bo u nas w PL jednak chyba więcej jest modelu: łóżeczko, smoczek, butelka. Nie mówię, że to zły model, jest poprostu inny. Ja wychowując moje dzieciaczki oprócz na własnych odczuciach posługiwałam się literaturą zachodnią i chyba dlatego taki styl wypracowałam.
kate_k82, masz rację chłop to chłop i nic na to nie poradzimy. ja z Karolem też codziennie myję gary, obieramy razem ziemniaki, odkurzamy, myjemy podłogę (uwielbia mopa) wieszamy pranie. Oboje to uwielbiamy i ile przy tym zabawy i nauki :-D I może nam się uda wychowac innych chłopów :-D
My tak jak pisałam po spacerku i po zakupach. I muszę Wam napisać, że Karol mi się zmienił, to znaczy zaczął się bardziej pilnować na dworzu, grzecznie idzie za rączkę i sam mi ją daje i tak sobie fajnie spacerujemy i opowiadamy o listkach, samochodach itp. Kiedyś to było nie do pomyślenia on szedł tam gdzie mu pasowało, zbierał sobie z ziemi różności. Teraz jakby troszkę zpoważniał :-D
Dobra zajerzę tu jeszcze, ale narazie idę w kuchni trochę ogarąć, bo zakupy rozrzuciłam byle jak :-D i kalafiorka ugotować, bo Karolek błogo sobie śpi :-D
[ Dodano: 2008-11-05, 13:07 ]
AAAAAAAAA jeszcze GLIZDUNIA, no jesteście boskie, Maya taka uśmiechnięta, no cudo, jak ja zazdroszczę kamizeli, że już niedługo pozna Was tak na żywo.