Dzień dobry.
Wiecie co, to nie żadna ospa czy różyczka, ta wysypka jest mniejsza już, a po prostu po kąpieli wydaje się mocniejsza :ico_sorki: Dziś jak ubierałam małego to znowu go posmarowałam Emolium, poczekam aż zejdzie i będę obserwować. Proszek i płyn zmieniłam już jakiś czas temu, a nie pamiętam dokładnie kiedy pojawiła się ta wysypka na brzuchu ale chyba to nie ma związku jedno z drugim. Ja jednak obstaję przy czekoladzie, a przedwczoraj chyba Wiktor zjadł też trzy czy cztery orzeszki ziemne w jakiejś posypce pikantnej - wujek mu kupił :ico_puknij:
I wiecie co jeszcze, mały odsypia w nocy ten brak drzemki w ciągu dnia, jak nam padł o 19.30 to obudził się dziś o 7 :ico_noniewiem: :ico_brawa_01: Raz tylko zakwękał przez sen to go pogłaskałam po pleckach i spokój ...
Dziś chyba pojadę na te wielkie zakupy, popatrzymy jak wygląda cena tego cuda :ico_oczko: bo przecież Wiktor uwielbia odkurzać :ico_oczko:
http://www.allegro.pl/item477882627_gad ... od_ss.html
Za oknem ciemno, pada, bleee :ico_chory:
Czas wziąć się za robotę...