20 lis 2008, 00:20
Hej!
No fakt...Kamizelka sorki, nie dopatrzyłam, że to frotki... :ico_wstydzioch: to kupuj, kupuj dziewczyno!
Jagódka nie, to nie od mleka...bo ona go pije tyle co zawsze, niezmiennie...ale z moich obserwacji, to te kupy były zwykle na zęby i trwały nawet ponad miesiąc przez wyjściem zębolka...więc nie wiem...
no i pokaż koniecznie stolik! ech, też by mi się łezki zakręciły
moja też mnie umie tak rozczulić...najpierw przypier...a potem zacałuje na śmierć :ico_haha_01:
jeju, jak już późno... :ico_olaboga: a ja jeszcze przeszukuję allegro...