24 lis 2008, 10:06
karola ale ja chce byc w ciazy bo bylam niezwykle szczesliwa w tym stanie
i nikomu go nie oddam
tu chodzi o inne sprawy a przedewszystkim o kase
michal ma ponad pol roku na znalezienie roboty bo wtedy dzidzia sie urodzi
najgorsze ze terAZ ciezko bedzie z praca bo jakas glupia ustawa weszla
[ Dodano: 2008-11-24, 09:07 ]
daria trzymam kciuki za wizyte
[ Dodano: 2008-11-24, 09:08 ]
a to jest przepis na pierniczki ktory ja zrobilam
podobno swietny
Piernik
1/2 LITRA MIODU (im ciemniejszy tym ciemniejsze beda pozniej pierniczki, ja biore naprawde ciemny)
3 JAJKA
1/2 SZKLANKI MLEKA
3 PŁASKIE ŁYZKI SODY OCZYSZCZONEJ
2 SZKLANKI CUKRU
1 KOSTKA SMALCU
1 KG MAKI pszennej
SZCZYPTA SOLI
1 PACZKA PRZYPRAWY DO PIERNIKOW
ale to z przypraw nie wystarczy, wiec dodatkowo: CYNAMON, GALKA, KARDAMON, GOZDZIKI ETC. Wszystkich przypraw ma wyjsc razem z ta przyprawa do piernikow, 1/2 szklanki!
Miod, cukier i smalec rozpuszczamy w rondelku na małym ogniu. Sode rozpuszczamy w mleku. Do duzej michy wsypujemy make, przyprawy i sol. Kiedy smalec, miod i cukier nieco przestygna (tluszcz oddzieli sie nieco od reszty ale to normalne) wlewamy je do maki, dodajemy mleko i jajka i wyrabiamy rekami na miekka mase. Nastepnie miske przykrywamy luzno folia lub recznikiem i odkladamy na dwor, na balkon lub do lodowki. Niech sobie ciasto dojrzeje.
Po kilku tygodniach (najlepiej kilka dni przed swietami) ciasto wyjmujemy, walkujemy (niezbyt cienko, ja walkowalam na mniej wiecej centymetr) i wycinamy z niego przerozne cudenka (kto ma dzieci niech je zaprzegnie do pracy- beda zachwycone). Pieczemy ok. 15 minut w temp. 180'C.
Po upieczeniu i udekorowaniu (lukier, pisaki, posypka itd) pierniki wkladamy do pudelka lub puszki i leciusienko skrapiamy woda. Po 3-4 dniach sa idealnie miekkie i pyszne.
Mi z tego przepisu wyszlo ponad 100 pierniczkow, po upieczeniu zastosowalam inny trik niz skrapianie woda, a mianowicie wlozylam do puszki skorke od jablka, zmiekczyla ona pierniczki doskonale.
Im ciensze pierniczki przy wykrajaniu tym twardsze sa one pozniej, co oznacza ze jesli wycina sie te pierniki na ostatnia chwikle to lepiej wycinac grubsze. Ja wycinalam poczatkowo cienkie (7mm) ale potem robilam juz tylko takie centymetrowe i grubsze i przy takich zostane. Na koniec zmiekly oczywiscie i tak wszystkie, ale tr grubsze mi jednak bardziej odpowiadaja.
Niektorzy pieka z tej porcji duze pierniki, tak oczywiscie tez mozna - przelozyc powidlami i....
Wiele osob obawialo sie o zapach/smak smalcu, gwarantuje ze po upieczeniu nic nie czuc, niektorzy zastepowali ten smalec margaryna czy maslem, ale ja robie wedlug oryginalnego przepisu!