24 lis 2008, 18:51
o..to czyzbym tylko ja sie nie dobrała z Moim..zazdroszcze takich dobrych ukladów partnerskich
poczytajcie se moj..
Prawdziwe wyzwanie! Muszą naprawdę się pokochać, aby móc być razem. Mało tego, muszą nauczyć się siebie nawzajem: przyzwyczajeń, potrzeb oraz metod postępowania swojego partnera. Dotyczy to także seksu.
Dla Barana światopogląd, nawyki, sposób działania Koziorożca jest abstrakcją i odwrotnie. Jak przystało na Barana, napędem życia jest działanie, zdobywanie celu poprzez walkę. Koziorożec zaś do wszystkiego podchodzi z rezerwą, jest ostrożny, często dystansuje się od otoczenia. A ona lubi dobrą kompanię.
Jeżeli obydwojgu zależeć będzie na sobie, znajdą kompromis. Pani Baran ma szansę rozruszać nieco "sztywnego" partnera. Nauczyć go optymizmu i radości życia. Za to od niego nauczyć się może pragmatyzmu i konsekwentnego postępowania. Praktyczny, odpowiedzialny i trzeźwo patrzący na świat Koziorożec jest w stanie pohamować zbyt gwałtowny temperament Barana. Jeśli zjednoczą siły, są w stanie osiągnąć zamierzone, życiowe cele. On opracuje program działania, ona go zrealizuje ze znanym tylko sobie rozmachem i uporem.
Nie ma sytuacji bez wyjścia. I wy możecie być razem, jeśli naprawdę obydwoje tego zechcecie. Musicie jednak dużo pracować nad stabilnością waszego związku. Koniecznie określcie wspólne cele
Daria i jak tam u lekarza??