17 cze 2011, 12:17
Witam się po ciężkiej nocy!
Maksio ma katarek i w nocy obudził się z tak zapchanym noskiem, bo już nie mógł oddychać. Mój K aspiratorkiem próbował mu wszystko udrożnić, ten się darł w niebogłosy a ja płakałam :ico_olaboga: Całą noc był potem niespokojny, bo katarek wracał i co jakiś czas trzeba było nosek opróżnić. Wzięłam go potem do nas do łóżeczka i już był troszkę spokojniejszy, teraz też w końcu zasnął :ico_sorki:
Na szczęście innych objawów nie ma :ico_sorki:
Ciekawe kiedy złapał ten katar, ostatnio jak jechaliśmy samochodem auto było lekko uchylone- może od tego :ico_noniewiem:
Patrycja, bardzo Ci bidulko współczuję tego wszystkiego co na Was spadło :ico_sorki: życzę Wam zdrówka. Na anemię odpowiednia dieta najlepsza, także dbaj o siebie.
Co do teściowej to moja na całe szczęście mieszka w Ameryce, gdyby była na miejscu na pewno by się wtrącała do wszystkiego. Pamiętam jak przyjechała na nasz ślub- była 3 tygodnie i zdążyła nam całe życie poukładać- miałam dość!W budowę też się nam wtrąca na odległość- to tak zróbcie to tak- a my jednym uchem wpuszczamy drugim wypuszczamy :-) Współczuję, że musicie to znosić.
Moja mama za to szanuje moje zdanie i mimo, że ona jako położna ma czasem odmienne robi po mojemu! Czasem tylko za dużo go nosi i przytula kiedy on zasypia, ale na szczęście się nie przyzwyczaił i usypia sam tak jak ja go nauczyłam :-)
zoola27, ja podaję czasami koperkową, bo to jedyna która Maksiowi smakuje, ale częściej daję mu wodę.
Jestem naprawdę szczęśliwa, że Maks nie ma żadnych problemów z brzuszkiem- jeszcze go nie bolał, nie ma płaczu którego nie mogłabym opanować, kupkę robi codziennie i nie ma z nią problemu :ico_sorki: A diety już praktycznie nie trzymam, jem wszystko- ostatnio jadłam kapustę, przedwczoraj fasolkę i nic- wszytsko w normie, Także tylko dziękować Bogu.
markotka, też będziecie teraz szczepić na pneumo i rota? Do mnie zadzwonili z przychodni, że się pomylili w dacie szczepienia Młodego i mam przyjść 22 zamiast 29, gorzej jak ten katarek nie przejdzie :ico_sorki:
Murchinson, po ile kupiłaś szczepionki w tej aptece? Mi mama co prawda załatwiła taniej, ale się tak zastanawiam, czy to naprawdę okazja, czy gdzieś w tej cenie można dostać te szczepionki. Herbatki doszły?
Motylek22, dwa aniołki masz w domu, super :-) Ale mój też aniołek, jak ma spać to śpi :-)
[ Dodano: 17-06-2011, 12:19 ]
I po spaniu.....pozwolił tylko na napisanie posta :ico_oczko: