nasza kocica :-DA to Wasz kotek czy obcy?
ona za mną zawsze wszędzie łazi,nawet do lasu jak idziemy,wszędzie dosłownie
mamy kolejnego ząbka :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:



Auuuu,auuuu. Mały łobuziak-wampirek. A przechodzisz na to mleczko hippa czy dalej bebilon?Maksio jak już przestaje pić, zaciska ząbki na sutku pierś łapie w rączki i wyciąga sutka z buzi przeciągając zębami po sutku
To też ładnie waży.Aaaa i u nas nadal 8300 :ico_sorki:

Chciałam to mleczka hippa , ale kaszki się w nim nie rozrabiają, mega grudki zostają, a ja mu podaje te z nestle zdrowy brzuszek i do nich trzeba dodać MM, więc zostajemy przy bebilonie. Wzięłam od ciotki troche , nie kupiłam na szczęście całej puszki :ico_sorki:A przechodzisz na to mleczko hippa czy dalej bebilon?
Pewnie przez zęba :ico_sorki: oby dzisiejsza nocka była lepsza :ico_sorki:a w nocy płacze jak szalony
U nas tak było na początku stycznia ale przeszło. :ico_brawa_01: za kolejny ząbek.W dzien ładnie zasnie a w nocy płacze jak szalony, mam nadzieje ze bedzie jutro lepiej.
:ico_sorki:nie kupiłam na szczęście całej puszki :ico_sorki:

Super :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:Zapomniałam Wam napisać, Mateusz przeprosił się nie tylko z owocami ale zaczyna jeść kaszki. Nie zje dużo (ale mnie to nie martwi) bo maks 60-80g-zawsze to coś innego, a owoce wszystkie wcina jak szalony z czego bardzo się cieszę :ico_brawa_01: :-D
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość