

oj racja racja, chociaz to tyczy sie raczej wlasnie maluchow, bo jak dziecko juz 4-5 letnie to pewnie latwiejpowiem Wam, ze z jednym dzieckiem to pikuś, a nie wyobrażam sobie jak ktoś ma więcej niz 2 małych dzieci, wtedy juz zero czasu dla siebie.
bo raczej wyjscia nie maja :ico_oczko: ja bym sie nie zdecydowala na 4 dzieci :ico_olaboga:ale podobno od 4 dzieci się same wychowują :-D
wow, sporo tego :ico_szoking:Koroneczka ja robię ogórki kiszone,bo konserwowe mam z zeszłego roku jeszcze :ico_oczko: buraki w całości do zupki i starte na cieniutko do obiadku,papryka w occie dla A, truskawki kompot, grzybki w occie i w pomidorach,może sok z malin,kompot z wiśni jak się uda gdzieś tanio wyrwać,no i kompot z czereśni bym chciała ale za drogie są :ico_sorki:

to na pewno :ico_sorki:bo jak dziecko juz 4-5 letnie to pewnie latwiej
:ico_wstydzioch: jest potem co w zimę zajadać :ico_oczko:wow, sporo tego :ico_szoking:
nie :ico_sorki: u mnie bajki leciały to nic nie wiem,a złapał? :-Dslyszalyscie w tv o poscigu za ciezarowka? moj maz ja sciagal :-D :-D :-D

ja od mamy dostaje na bierzaco, b nawet nie mialabym gdzie trzymac tych zapasow, nie mamy piwnicy, aniz zadnego pomieszczeniajest potem co w zimę zajadać
w sumei to bylo w poniedzialek, ale dzis tez mowili, ja tez nie widzialam, w necie jest ;) hehe zlapali, gosc wypadl z droginie :ico_sorki: u mnie bajki leciały to nic nie wiem,a złapał? :-D

możliwe bo ja tak od początku miałam z Hanią i całe szczęście Miluś lepiej śpi :ico_sorki: ma 3 drzemki po poł godziny i jedną nawet do 5 godzi,w nocy budzi się 2 razy :-)bo ja tak sobie mysle, czy to normalne, aby taki maluszek jak Tosia tak malo spal w dzien?

no to wlasnie u nas podobniena spacerze,ale wózek musiał jechać bo jak tylko stanął to krzyk od razu
o to mam nadzieje, ze tez sie doczekamale w nocy wstawała 1-2 razy a w wieku 2,5 mies spała już całe noce :ico_brawa_01:

miała potem 2 drzemki o 11 i 15 po godzinie i tyle,ale jak poszłam na spacer w tych godz to spała dłużej :ico_sorki: na noc szła spać dopiero koło 23 więc zrobienie czegoś w domu a już tym bardziej czasu dla siebie to był wyczyn :ico_olaboga: ale koło 3-4 mies dopiero jej się uregulowało spanie :ico_sorki:a Hania zaczela wiecej spac w dzien?
ciekawe gdzie się wybierałyśmy :-Daniawlkp86, ostatnio snilo mi sie, ze spotkalysmy sie gdzies na lotnisku :-D

oj mam ndazieje, ze u nas to spanie sie szybko ureguluje, bo dzis to obiad na raty robilam, a jeszcze trzeba nakarmic tego mojego wiekszego niejadka :ico_olaboga: co czasem doprowadza mnie do bialej goraczki :ico_olaboga:miała potem 2 drzemki o 11 i 15 po godzinie i tyle,ale jak poszłam na spacer w tych godz to spała dłużej :ico_sorki: na noc szła spać dopiero koło 23 więc zrobienie czegoś w domu a już tym bardziej czasu dla siebie to był wyczyn :ico_olaboga: ale koło 3-4 mies dopiero jej się uregulowało spanie
ojj nie wiem heheh, ale calymi rodzinami bylysmyciekawe gdzie się wybierałyśmy

O, to tak jak z moim siostrzeńcem było-w dzień nie spał (dwie drzemki maks. po 30 min tylko jak jechał w wózku), w nocy to od 2 rano do 5 nie spał, potem zasypiał na 30 min i znowu szaleństwo.ale Hania to była tragedia w dzień,jak spała to tylko na spacerze,ale wózek musiał jechać bo jak tylko stanął to krzyk od razu :ico_olaboga:
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość