

fajnie,widać,że chusta jej pasuje a i tobie na pewno lepiej :ico_brawa_01:Od wczoraj chustujemy :-) , wczoraj młoda pospała ponad 1h, dziś też cos koło tego, widać jej spasowało :ico_brawa_01:
jakiś nie normalny ten ksiądz-co ma jedno wspólnego z drugim skoro to nie matka ma byc chrzestną.Nam robili przy ślubie problemy bo braliśmy zupełnie innym kościele niż parafia moich rodziców. D pochodzi z innego miasta i tam był największy problem. U niego ksiądz najpierw zarządzał potwierdzenia z parafii w której braliśmy ślub, że mamy zarezerwowany termin. Potem na tym potwierdzeniu napisał "No i dobrze" zamiast dać taką specjalną kartkę (jakiś tam druczek jest do tego), że nie ma zastrzeżeń by D brał ślub.Ksiądz który udzielał nam ślubu śmiał się z tego i całe szczęście że uznał ten "dokument". My będziemy chrzcić w pierwszą niedzielę października ale tutaj nie u nas. mam nadzieję, że problemów nie będzie.nie chce się zgodzić, żeby nasza koleżanka była chrzestną, bo jej mama nie przyjmuje księdza po kolendzie :ico_szoking:
U mnie są tylko te bezpłatne, 5w1 i 6w1 pozostałych brak.markotka, a u Was w przychodni nie maja szczepionek?
A potem się dziwią, że młodzi do Kościoła nie chodzą.Naprawdę nie rozumiem tego, ciągle robią problemy.



:-D jeszcze trochę a mieszkanie całe zachlapie :-DZapominałam Wam napisać, że Mateusz coraz śmielej fika nóżkami jak leży na foczce w wanience. Radości ma przy tym wiele, szczególnie jak bryzga.

Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość