spytaj, bo to wazne!.
Pytalam tych co mi przepisywali -jeden lekarz ginekolog -drugi lekarz ogolny!!! wg nich -NIE POWINNY WPLYWAC NA DZIECKO!!! Ale nto nie byla 100%gwarncja ze nie beda...
A teraz sie wlsnie doptrzylam na pudelku ze nawet dawke mi upieprzyli...
Mam 21 tabletek metronidazolu brac przez 7 dni 3 razy dziennie...to po ile wychodzi tabletek za kazdym razem???
1 !!!!
a ta glupia lekaraka wpisala 2!!! :ico_olaboga: i teraz nie wiem czy brac po jednej....czy ciagnac po 2 ale to byloby tylko 4 dni na antybiotyku a nie 7...Ale byc moze Sisia boli brzusio od takiej podwojnej dawki... no szlag mnie trafi i zrobie w koncu krzywde jakiemus lekarzowi !! to ze mnie upieprzyli to pol biedy ale zeby moje dziecko mialo cieprpiec przez ich lekkomyslnosc to nie daruje... :ico_zly:
aco do papierow -to ja jako "zagraniczna" dolaczam sie do
Fintifluszki i Sejany ze to wrzod na pupie ta papierkowa robota... My nawet u lekarza malego nie mozemy zarejstrowac bo nie mamy aktu urodzenia :ico_olaboga: Akt urodzenia w tym urzedzie tu gdzie mieszkamy dostalibysmy dopiero 2 tygodnie po 3 maja :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: Do starego urzedu tam =gdzie sie on urodzil mamy 2 godziny drogi z 2 przesiadkami w jedna strone plus czekanie tam w urzedzie i mielismy dzis jechac ale ze on taki bidny byl wczoraj i ja tez sie czuje dzis nie najlepiej to sobie musimy odposcic az do poniedzialku!!! Wiec o tyle o ile ja mama swojego starego lekarza o 2 godziny od domu ...tak maly nie ma zadnego...
Jedyne co mi do glowy przychodzi to zadzwonic do poloznych ...ale one tez pewnie gowno doradza wzgledem antybiotuku bo to powyzej ich kompetencji....
[ Dodano: 2011-04-15, 11:04 ]
pędź do pediatry i zapytaj
u nas nawet nie ma peediatry jako takiego... masz lekarz aogolnego i na skierwoanie gdzies dalej sie czeka z 6 tygodni ... kurde nie wiem isc prywatnie szukac ...ale tez sie nie wie na jakiego lekarza sie trafi...
[ Dodano: 2011-04-15, 11:06 ]
Blanka 26 ja sie boje ze jak go odstawie od cyca to sie oduczy ....on ma dopiero 16dni... albo starce mleko...
jedyne co nam do glowy przyszlo to karmic go na zmiane raz z buteliki formula a raz z cyca i jakos przezyc te kilka dni...
chociaz ja sie zaczynam zastanawiac czy to nie kolka ...
bo to plakanie to bylo wczoraj wieczorem -odkad usnal po polnocy to sie tylko na cyca budzil i spi ladnie....nie placze nie marudzi...