30 cze 2011, 23:35
Witajcie dziewczyny :-)
magda1614, super,że na usg bioderek wszystko dobrze :ico_brawa_01:
Pewnie,że garniutrka nie opłaca się kupować, bo wiadomo,że więcej go nie będziecie wkładać.
Ten komplecik co pokazałaś jest super, bardzo mi się podoba :-D
Dobranoc :-)
tabogucka , brak słów na tych Twoich "gości"... :ico_puknij: :ico_szoking: :ico_olaboga:
Współczuję... :ico_sorki:
Wielkie :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: za 3 miesiące Szymusia :-D
Widzisz, tak się martwiłaś,że masz mało pokarmu,a Szymuś ma taką piękną wagę :ico_brawa_01: Moja teraz waży równe 6kg ale nie wiem ile ma długości.
aga216, fajnie,że już po chrzcinach :-) ślicznie wyglądaliście i jaki piękny torcik :ico_brawa_01:
Dobrze,że to nic złego z tymi węzłami :ico_sorki:
A waga super, będzie mała modelka :ico_haha_01:
Mata bardzo fajna i wielkie :ico_brawa_01: za postępy Paulinki :-D
Martynka też jak chce jakąś zabawkę dosięgnąć to się przemieszcza po całym łóżku i próbuje rączkami dosięgnąć :-D Muszę jej już pilnować i nie zostawiać na łóżku samej :ico_noniewiem:
Też bym w nocy nie budziła. Przecież jak będzie głodna to na pewno da Ci znać :ico_oczko: Lepiej jak sobie żołądeczek odpoczywa w nocy :-)
W takim razie czekamy na fotki :-D
NowaSejana, o kurcze to nie fajnie z tymi oczami :ico_olaboga: Szkoda,że nawet na badania wzroku w ciąży Cię nie wysłali. Jak najszybciej kup nowe okularki,żeby się nie pogorszyło :ico_olaboga:
Mi też oczy coś szwankują po porodzie,bo gorzej widzę i tak jak pisze Blanka takie plamki mi się pojawiają czasami i też dużo muszę mrugać :ico_noniewiem:
Blanka26, współczuję takiego okresu :ico_sorki: Ja mam nadzieję,że długo nie będę miała,bo po Karolince miałam jak nigdy bolesne,obfite i długie, nawet po 10 dni.. :ico_olaboga: :ico_chory:
Co do włosów to mi też zaczęły jakiś tydzień temu wypadać ale w takich ilościach,że już mam prześwity na głowie :ico_olaboga: :ico_placzek: :ico_olaboga: Nie wiem co z tym zrobić ale pewnie nic się nie da,bo po Karolince jak mi tak wypadały to mimo tego,że brałam tabletki to nic nie pomagały i w końcu same przestały lecieć. Obym tylko teraz łysa nie została... :ico_szoking: :ico_szoking:
Współczuję ciężkiej sytuacji :ico_pocieszyciel: Też bym nie potrafiła zostawić takiego maluszka w żłobku,a za nianię strasznie dużo kasy :ico_olaboga: a teście nie mogą Wam pomóc w opiece nad dzieciaczkami ?
Co do tej szczepionki to wczoraj jak był doktor u Karolinki to powiedział nam,że w tym szpitalu w Krakowie co Karolcia leżała mają punkt szczepień i żeby tam przedzwonić i zapytać czy jest szczepionka,bo powinni mieć i z samego rana dzwoniliśmy i okazało się,że mają, więc wsiedliśmy w auto i pojechaliśmy się szczepić :-D Ale tak się umordowałyśmy,że masakra... Gorąco na polu i duszno okropnie było,a nie chciałam okien otwierać całych ani klimy włączać,bo się boję jeszcze o Karolkę,żeby jej nie zawiało i byłyśmy takie mokre jakbyśmy prosto z pod prysznica wyszły :ico_olaboga: :ico_olaboga: Jechałyśmy godzinę w jedną stronę i myślałam,że mi się mózg ugotuje... :ico_noniewiem:
No ale najważniejsze,że Martynka już po szczepieniu :-D
Lekarka mi powiedziała,że firma GSK planuje wznowić nową dostawę tych szczepionek do hurtowni i patek 7 lipca ale nie wiadomo na 100% kiedy będą dostępne. Może akurat już będą na Wasze szczepienie i zaszczepicie się bez problemu :-)
Pisałyście jeszcze o spaniu maluszków w łóżeczku to wstyd się przyznać ale Martynka ani jednej nocy jeszcze nie przespała w swoim łóżeczku :ico_wstydzioch: Mieliśmy jedno podejście ale jak się obudziła za 3 godzinki na jedzonko to już została u nas i stwierdziłam,że boję się ją wyciągać z łóżeczka do karmienia i gdzieś przenosić,bo czasem jestem taka zaspana,że nie bardzo pamiętam,że ją karmiłam :ico_wstydzioch:
Karolinka też spała z nami tylko tak gdzieś od 2-3 miesiąca i jak miała jakieś 7-8 miesięcy to ją przenieśliśmy do jej łóżeczka i tak samo chyba z Martynką zrobimy :-)
[ Dodano: 01-07-2011, 00:01 ]
Ostatnio zmieniony 12 sie 2011, 21:48 przez
Aniaaa, łącznie zmieniany 1 raz.