

ja też nie lubie jak łazi na browca :ico_sorki: ale niestety ma takich cudownych kolegów że ciągle go gdzieś wyciągają a ja potem jestem ta zła bo nie chce żeby chodził.ja nie lubie jak moj chodzi na browca
moje Kluski to o 18.30 są takie padnięte że jak bym miała ich trzymać dłużej to by mnie zakrzyczeli :ico_olaboga: oni spią już o 19.30 a ja mam czas dla siebie :ico_brawa_01:moj łobuziak to około 21
odgapiłam i robie codziennie :-D i brzuszki, normalnie zawzięłam się. I dzisiaj mam zakwasy a jeszcze dwa razy w tyg będe jeździć na rolkach :ico_brawa_01:10 minut hula hop zaliczone i 300 skakanek
Isia u nas też tak czasem jest. Ja też nie wydaje na pierdoły a zawsz epod koniec miesiąca trzeba liczyć na co się wydaje :ico_sorki:a przecież nie rozpieprzam na gówna
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość