07 sie 2010, 17:27
Witam się po 2 dniach.
Dziś jestem zdołowana. Były miłe 2 dni z rodzicami i dziś już pojechali.
Wczoraj padłam jak kawka po 22. Przyjechaliśmy po 13. Pełno zakupów walizek. Mama zrobiła mi 20 gołąbków do zamrażalki i na 15 byli znajomi przejazdem z nad morza na grilka. Więc ogólnie wielki młyn.
Dziś trochę siąpi. Byliśmy na spacerku. Ja z mamą na szybkim obchodzie po sklepach. Potem zrobiła pizzę i pojechali. Smutno nam.
Na dodatek trochę się posprzeczałam z T.
Był wczoraj u sąsiada na "męskim" spotkaniu. Potem poszli do pubu. Wrócił o 3. Nie miałam nic przeciwko. Nie wydzwaniałam, nawet koszulę mu wyprasowałam. Nie chciał mnie brać bo to męskie spotkanie.Dziś jednak w gadce wyszło, że jak poszedł do niego do domu to była tam jedna dziewczyna. Tamtego sąsiadka. Tu absolutnie nie jest afera o zazdrość, bo nie ma o co, ale ogólnie że jak zwykle ja w domu, a on poszedł i nie byli tylko we czwórkę. W pubie też spotkał kolegów i 2 koleżanki. Z każdym pogadał, więc kurdę ja też mogłam iść tym bardziej, że rodzice byli. Następna okazja przepadła.
On jak zwykle mówi, że ja żyję w innym świecie i że nie wiedział, że ta dziewczyna będzie.
Ale nasmarowałyście.4,5 strony.
Wiolaw myszki nie zazdroszczę. Ja też miałam w starym miejscu zamieszkania. Nawet kiedyś pisałam Wam. Beee.
Brawa dla zwinnego Lolka.
Magda33 oj te Twoje słodkości.
Magda wiesz niektórzy żyją bez ślubu i jest im tak dobrze. Masz rację w Twojej sytuacji to zawsze jakiś stres.
Co do kasy natomiast to ja sobie nie wyobrażam takiego podziału kasy. Dla mnie małżeństwo to wspólna kasa. Po prostu nie ma dla mnie innej opcji. Nie da się tak porówna wszystkiego wyliczyć i chyba jak widać z tego więcej sporów może być.
Magda33 mnie też w poniedziałek przywitał @.
A już się tak cieszyłam, że jeszcze nie mam. 9 miesięcy się udało.
Magda33 to ta matka tego waszego małego jakaś chora. Wysyłać dziecko na siłę na żagle skoro się wody boi. P musi koniecznie z byłą porozmawiać!!!
Jak u fryzjera?
Ja z powodu braku kasy nawet pasemka odpuściłam.
Ewka uściski dla 9 miesięcznego Pawcia.
Jaki on już duży. Moja Milcia na pewno drobniejsza.
PaulinaS oby i u Was jak najdłużej było ok.
U nas z kąpielą Oki. I na siedząco i stojąco na koniec trochę. Ale Mila kocha wodę.
Kasia90 ale macie ząbków.
U nas 4, ale mała tak śmiesznie już wygląda z tymi dwójkami u góry. Taka dorosła.
W ogóle Kasiu wszystkiego naj naj z okazji 1 rocznicy ślubu. Trochę po fakcie, ale wyleciało mi z głowy.
Kasiu co tam z powodu @ złe dni?
Milenka uwielbia huśtawki. Marudzi w wózku jak widzi, a jak ją posadzę, to aż piszczy z radości.
Także nas w domu zatrzymuje tylko deszcz.
Milusia a do Was znów coś się przyplątało. Napisz po wizycie!!
Sabcia widzisz nie taki straszny był lot. Super.
Wklej fotkę włosków.
Mila usnęła dopiero o 17. Idę jeszcze nowe garnki od rodziców rozpakować i upchać do szafki.
T od dziś ma miesiąc urlopiku. Także może odpocznę sobie. W sobotę następną nad morze jedziemy.