wielu głębokich i radosnych przeżyć,
wewnętrznego spokoju, wytrwałości i radości
oraz błogosławieństwa Bożego w każdym dniu
nadchodzącego nowego Roku[/center]



to podobnie jak ja. Z tym, ze ja np. jem cytrusy, a właściwie tylko mandarynki z tych cytrusów, za to nie jem nic z nabialu, czekolady, kapusty gotowanej (bo surowa w niewielkich ilościach tak)Magda33, ja mimo że karmię tylko cycusiem to jadłam prawie wszystko z małymi wyjątkami takimi jak cytrusy i ja zadowolona i mały nic nie marudzi jest wszystko ok
i bardzo dobrze :-D zapasy się napewno przydadzą :ico_brawa_01:5 porcji mleka już się w zamrażalniku mrozi sa pozytywy...
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość