





Iwonko u mnie jest tak samo :-) jak Julia juz cos broi to ja nie krzycze.. bo to nie ma sensu i tak mnie nie usłucha... ide do niej i jej tłumacze, odsuwam jej ręce jak coś chce zabac nieustannie powtarzajac NIE WOLNO i NIE WOLNO.. w efekcie .. przytuli sie i zaraz mnie gryzie, albo ze złości pluje i kładzie sie na podloge...zwracam jej uwagę a ona nic, nawet na mnie nie spojrzy... Piotrek jak cos do niej powie to bardziej posłucha



Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość