14 paź 2007, 16:19
hej kochane
witam sie po weekendzie na uczelni, ale jestem zmeczona, kurcze musze przywyknac :ico_haha_01:
jeju biedulka Juleczka :ico_olaboga: , mam nadzieje ze niunka szybko wyzdrowieje i aj wypuiszcza do domu jak najopredzej i aby sie juz nigdy nie musiala meczyc z takim czyms :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
Kasiu wiesz jak Oskar bylw spzitalu to panbi ordynator tez byla taka nieprzyjemna i malomowna, nawet jak z niej sama cos wyduszlaam, a na zlosc to byla doktor prowadzaca Oskara :ico_puknij: , i gdyby nie pielegniarki to bym chyab zwariowala z nerwow :ico_haha_01:
[ Dodano: 2007-10-14, 16:20 ]
co do nocniak to fakt ze nasze maluchy jeszcz enie musza na nie same siadac itd maja czas, sa jeszcze male nie mamy co az tak wiele od nich wymagac :ico_haha_01: ale wiadomo ze jak sie dziecko nauczy to super sprawa, codziennie starams ie chociaz raz dziennie malego posadzic, nie zawsze chce siedziec, ale zazwyczaj cos w nocniczku jest po takim "posiedzeniu"