



mamy taki zel durexa, ale z potegujacych doznania polecam unimila (wydajniejszy, przyjemniejszy, tanszy, a jak go pierwszy raz uzylismy to przyznam wam, ze nigdy wczesniej i pozniej z reszta tez nie udał sie skonczyc po 6 razy per capita :-D )byly mietowe laskoczace


Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość