24 sty 2008, 16:12
Maziu zdrówka dla Martynki! To widzę, że nawet Ciebie zawsze tryskającą dobrym humorem handra dopadła :( ale będzie lepiej, na pewno...
no dziwna ta Twoja mama, co ona dzieci nie wychowywała?
kurcze, jak ludzie szybko zapominają jak to jest z tymi dzieciakami!
a propos teściowych to moja była wspaniała, póki się Jaś nie urodził,
zaczęła mnie pouczać i opowiadać jaka ona była idealna, jak sobie z 4 dzieci radziła, i pracowała cały czas, SAMA sobie radziła - najpierw jej teściowa pomagała, potem matka, wokłół same ciotki mieszkały i zawsze mogła na kogos liczyć, a że ja tu sama jak palec to ona tego nie widzi...
dobra, bo dziś tylko zrzędzę, właśnie z programu na tvn style się dowiedziałam, że tetryczeję :ico_haha_01:
położyłam Jasia spać, zasnął w dwie minuty, złamałam nasze zasady, że śpi tylko raz, żeby potem nie poszedł późno spać, ale przecież on by mnie i siebie tu zamęczył taki zmęczony, już nie raz to przechodziłam...
rany jak dobrze, teraz siedzę, mogę robić co chcę czyli nic nie robić :-D
[ Dodano: 2008-01-24, 15:13 ]
o uwaga za wcześnie się cieszyłam, karteka jedzie żeby się nie obudził tylko :ico_sorki: