Elu a co ja porabiam? A no porządki,porządki przed świętami :-D :ico_oczko:
A co do Joachima to tylko raz mu się zdarzyło tak gryźć rączki i się strasznie mocno denerwować i nie było mi wcale do śmiechu.Było to podczas pewnej wizyty jego taty.Tak się dziecko zachowywało wobec swojego taty którego nie zna
I fajnie,że wam się zakupy udały.Małe,ale jakie fajne rzeczy zakupiliście.A Jaś nie lubi z wami robić zakupów,płacze w sklepie?
Asiu możemy przybić sobie łapki.Oj, aż za dobrze wiem co to znaczy siedzieć samej przez cały dzień.Tyle,że u was interes to zrozumiałe.
Rano pisałam posta i mi go wcięło :-/
Nellu to masz super chłopaków w domku skoro tak sobie poradzili przez tydzień Twojej nieobecności :ico_oczko: Teraz naciesz się rodzinką i wracaj do nas opowiadać jak było na szkoleniu.
Iwonko-miłego wypoczynku :597:
oczka mi się zamykają więc uciekam lulku