Ja dalej będę spać u siebie,stwierdził że będzie mnie odwiedzał, chyba zamknę na klucz :ico_oczko: Ale w nocy też czekał pod drzwiami,zanim się przebudziłam,dzwonił chyba z kilka razy. Potem zajrzał do mnie- "To ty tu śpisz??" Kazałam mu spadać, ale rano przydreptał, ach faceci :-D
A jutro planuję się spić :ico_oczko:


