30 kwie 2007, 11:47
Gaja z moim Bartoszem było tak samo,przez cały okres zimowy miał katar ,czasami miałam już dosc :ico_placzek: Ani Zyrtec ,ani krople nic mu nie pomagało,ale od kiedy mam wyłączone kaloryfery i w domu jest teraz fajnie ,wilgotno ,katar przeszedł jak reką odjął i mam nadzieję ,że już tak będzie cały czas :ico_haha_02: :ico_haha_02:
A Miłoszek w piatek ,który rok kończy :-) :-)
Meggie na pierwszych urodzinkach Bartosza tez był tort orzechowy ,ale ja zamawiałam ,bo niestety tortu to ja piec nie umiem :ico_olaboga: :ico_olaboga: Był przepyszny :-D :-D Ja zaprosiłam tylko tesciów,moich rodziców i chrzestnych i to było tylko tyle ,mała ,skromna rodzinna imprezka,nic na wypas :ico_oczko: :ico_oczko: A jezeli chodzi o chodzenie to jak sama wiesz Bartosz od poczatku podobnie jak Antoś Bożenki jest energicznym ,żywym dzieckiem i pierwszy raz samodzielnie stanął 16 grudnia :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: ,czyli dobry pierwszy miesiąc przed urodzinami :-D :-D Ale na przykład moja Kasia samodzielnie staneła dopiero w 13 miesiącu ,tak więc jak sama wiesz każde dziecko jest inne :ico_oczko: :ico_oczko: