najbardziej czego nie lubię to mycia lodówki,nienawidzę tego
mam tak samo, okna też mam stare,bo kamienica jeszcze sprzed pierwszej wojny, ale z nimi już nauczyłam sobie radzić :ico_haha_01: za to lodówka to koszmarrrr, nigdy też nie lubiłam sprzątać łazienki tym bardziej że mam "przeogromną" 1m x 2,8m :ico_szoking: ale już też jakoś znalazłam na nią system - za to na lodówkę nie umiem nic wymyślić i zawszse jak przychodzi do mycia to wołam męża i każe mu dzwonic po jakąś koleżankę, bo ja tego nie bede robiła :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
a ja mam całe mieszkanie 40;)
moje poprzednie mieszkanie było 26m więc w porównaniu do obecnego to mam luksus teraz - całe 55m :ico_oczko: a przedpokój taki długi bo po prostu jeden z pokoi został podzielony na 2 małe pokoje i przedpokój, w starym budownictywie nic innego nie wymysle i większosc mieszkan tutaj ma takie pasy lotniskowe :-D Marzenka uczyła sie w domu jeździć na rowerze :ico_haha_01: