tak tez własnie bepant. Ale teraz jak usnęła obejrzałam jej buzie i z tyłu policzków ma znów pleśniawki :ico_placzek: zesz kur :ico_zly: musiałam jej nie doleczyć :(Jadzia, a smarujesz czyms? ja bepanthen używałam na poczatku.
- wiem co czujesz,ja po urodzeniu Zuzi martiwlam sie tym,ze ma cukier za niski,a pozniej sie okazalo,ze prawdziwy problem to reka - ale dzis juz najgorsze za nami - licze,ze i Ty niebawem bedziesz to tylko wspominac,jako przykre doswiadczenie :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:poszlam z jednym wrocilam z innym problemem
no muse i ja je ściera ,ale taka mRUDNA JEST ZE SZOK sorry za capsa :ico_wstydzioch: smoka nie chce :ico_placzek: pewnie ja boli buzka :ico_olaboga:jadzia mi jak sie nawracaly z chlopcami plesniawki to dwa razy dziennie i w czasie kapieli bralam gaze lub pieluche tetrowa na palec i szorowalam jej w srodku cala buzie az one zeszy i pomoglo
Amelia też tak ma kręci głowką na boki tak jakby robiła "niee"a miałam was spyta czy wasze dzieciaczki kreca tak dziwnie głowa ??
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość