01 maja 2007, 20:24
ja czuje sie lepiej,pomału dochodze do siebie,niebiore żadnych leków,z mężem staramy sie o dziecko :ico_ciezarowka: ,staram sie wychodzic z domku ,nie dalkeo ale zawsze cos,spedzamy z małym dnie poza domem,nie jestem sama bo jest z ze mną mój mąz bardzo mu za to dziekuje,najwazniejsze jest to,że ja wieze ze bedzie lepiej i mój mąż w to wiezy,czasem sobie ze mnie żartuje,że ja panikara i tp,ale razem sie z tego śmiejemy :-D
Wiem,że z tego wyjdę,wiem,że mi sie uda :-D