03 maja 2007, 16:16
jeszcze bedziecie tesknic za momentami jak nie byl widoczny i nie sprawial problemy z chodzenie czy wykonywanie prostych zyciowych czynnosci jak mycie buzi przy zlewie....
w zyciu to nie jak na filmie - nagle dowiadujemy sie jestesmy w ciazy i jutro wielkii brzuch! musialam to wszystkim moim znajomm tlumaczyc jak w listopadzie mi mowili ze nie wygladam jakby byla w ciazy :P
Rybko, Wy bedziecie rozpieszczac Andrzejka, a ja bede odganiac wszystkie "rozpieszczajace ciotki" od Kingi! pewnie sie zapytacie dlaczego. Ja i moj maz jestesmy instruktorami harcerskimi i to bedzie pierwsze male dziecko w harcerskiej "rodzinie" i juz wszystkie "harcerskie ciotki" nie moga sie doczekac jak zobacza kinge i w ogole... dwie (druzynowe gromad zuchowych) sie juz biją w ktorej gromadzie bedzie Kinga, a do tego ma jeszcze jakies 6 lat!
ale z drugiej strony to takie slodkie...