03 maja 2007, 01:26
Oj Wisienko nabawisz się, potem będziesz płakać. :ico_placzek:
Ja zrobilam malciupeńko w ogródku i teraz płacze bo mnie ciągnie brzunio.
Slyszaliśmy serducho maluszka 150 uderzeń, bez zmian, dzidiza jest szczesliwa, wszytkie badania krwi i moczu są dobre, nie ma zadnych bakterii w moczu. co jest swietnie, dzidzia rosnie i teraz mam 121 paunds, to jest 7 wiecej ok 3kg na miesiac wiecej od ostataniej wizyty, nie mam kalkulatora, wiec nie policza wam dokladnie w kilogramach ale 121 razy 0,458, lekarz sie smial, to co ludzie teraz rozpoznaja, ze jestes w ciazy, szybko dodał jak zawsze cos śmesznego, teraz mysla, ze masz po piwie brzunio , bardzo ciekawy lekarz. Bardzo go lubie. :ico_brawa_01: