07 maja 2007, 13:21
Cześć słonka !!!!! :ico_ciezarowka:
Dzieki dziwczyny za słowa otuchy, mam doła bo mój mąż nie wierzy w nowinkę jaką jest, że dzidzia słyszy go i rozpoznaje dzwięki, uważa to za bzdure totalną. Oto najbardziej się pokłuciliśmy no i ja mu dowaliłam, że jest przewrażliwiony na jednym bardzo ważnym szczególe, ale to już chodzi o sprawy z paseirbicą i wcale tego nie pochwalam, widząc to widze jak będzie z naszą dzidizą i bardzo mnie to smuci. On poprostu lubi być sztuczny, nieprawdziwy, na pokaz. :ico_puknij: Nienawidze togo.
Dzidzia wczoraj doczekałą się opalanka w słoneczku, przez 30 minutek nawet dostałam pare kopniaczków. Potem poszliśmy na superasty spacerek. A potem zajełam się lekturą, jakie to było dla nie zaskoczenie, dawno nie mogłam się skupić na lekturze, a tu niespodzianka przeczytałam nawet sporo. :ico_brawa_01: