10 maja 2007, 10:01
witaminko, ja też na słoiczkach. Mnie pediatra nie kazała teraz gotować, bo warzywa są nie dość że bezwartościowe to i "chemiczne". Tak samo nie kazała kupować owoców. Zupki będę gotowała od czerwca, bo warzywa już "wzeszły na działce u dziadków. No co o z tym testem? Chyba fałszywy alarm??
mk, nockę miałaś fatalną :566:
U mnie już prawie poprasowana :ico_brawa_01:
Ostatnio zmieniony 10 maja 2007, 10:02 przez
chloe2, łącznie zmieniany 1 raz.