24 maja 2007, 13:31
No i ja sie moge do was dolaczyc bo mam ochote sobie ponarzekac troche jesli chodzi o moja rodzinke a dokladnie tesciow niby mieszkamy osobno a jednak za blisko siebie.. widze ich dom z okna mojej sypialni.. okolo 150 metrow mieszkamy od siebie jak sie do nich nie odezwiemy z jakies 3 dni to juz leca hasla w stylu odlaczyli wam telefon?? Albo czemu sie nie odzywacie to jest takie meczace wszystko oni musza byc na biezaco i chca wszystko wiedziec pozatym denerwuje mnie ze tak bardzo wrecz zaborczo kochaja moja coreczke a swoja wnuczke.. to co ja powiem to jest niewazne oni maja tylko racje to straszne.. a jak im cos odpowiem to sie obrazaja i tez nie jest dobrze ok wyzalilam sie i co dalej.... Dzieki wam.. :ico_oczko: