a u mnie ogórkowej ciąg dalszy. Nie chce mi się wymyślać, a pół garnka zastało. Zbyt ładna pogoda, zamiast stać przy garach, wole na spacerek... i jakąś czekoladkę po drodze wciągnę :ico_haha_01:
a ja dokończyłam fileta z pangi, ziemniaczki i marcheweczkę duszoną :ico_ciezarowka:
a na popołudie wymęczyłam sałatkę warzywną z maaajooonezeeemmm mniam :one:
oczywiście słodkie też zaliczone mars i kokosanki :ico_noniewiem:
A ja mam dzisiaj jakiegoś bzika na punkcie słodkiego (pierwszy raz w ciąży :ico_szoking: ) a tu totalne pustki w domu :ico_placzek: Sama kapusta kiszona, ogórasy kiszone i sledzie :ico_olaboga:
właśnie kończę jeść kanapki z wędzonym serkiem i pić herbatke z guaraną. Na uczelnię zabiore jak zwykle kilka jabłek i bananów i płatki migdałowe. mniam :ico_brawa_01: :ico_haha_01: