11 maja 2007, 10:01
Może mu się odmieni? mój też się najpierw opierał, że na pewno nie chce tego oglądać...Ale z czasem samo mu przeszło i postanowił obserwować ten cud. Więc nie zmuszaj, może sam się przekona, że warto? życzę Ci tego, bo wiem, że to pomaga. Ja poczatkowo też sądziłam, że nie chcę J tam widzieć. Ale całe szczęście zmieniłam zdanie i jestem z tego powodu najszczęśliwsza!!!