11 maja 2007, 14:27
cześć dziewczyny, nie wklejalam Dzisiaj tabelki, bo dopiero co była, a zmian żadnych ni ma :ico_oczko:
My pospaliśmy dzisiaj do 6...to jakaś odmiana bo ostatnimy czasy 5.30 i wsio do roboty :ico_noniewiem:
Wczoraj to byłam juz taka padnięta że ,,, myslałam ze nie wyrobie, poza tym ciśnienie było bardzo niskie.
Dziewczyny a z moim antkiem nbie bardzo można tak szaleć przed zasniecięm...bo on wcale potem nie chce przestać tylko tak się rozkręci że chce się bawić dalej :ico_oczko:
każde dziecko inne :ico_haha_02:
Iwonka no to rzeczywiście masz sytuacje skomplikowaną...ja mam ze woja siostrą dobry kontakt..., chociaż to ona zawsze miała lepszy kontakt z ojcem niż ja...i dlatego po tej całej sytuacji rozchorowała się...bardzo to przeżyła, ale Jego to w zasadzie nie obchodziło, teraz moja siostra już się z tym wszystkim pogodziła, juz ppotrafi normalnie o tym wszystkim rozmawiać, ale bardzo Nas zniszczył...Nieważne :-)
Wracajac do dzieci, to ja też zaobserwowałam podobnie u mojego Antosia z tym spaniem w dzień :ico_oczko:
Iza kurc ze a może powinniście zasięgnąc rady jakiegoś lekarza....może Mati jest tak aktywnym dzieckiem że nie może poprostu spać dłużej..... :ico_noniewiem:
U nas nadal kolejnych ząbków...ni ma :ico_olaboga: