My wciąż niezdecydowani, zwłaszcza, że nie jesteśmy pewni płci (z usg wyszło, że RACZEJ dziewczynka, ALE lekarz NIE był pewien). Na chwilę obecną dla dziewczynki jest Natalia (tatuś wymyślił, a mamusia zaakceptowała), a dla chłopczyka nie ma... Ostatecznie postanowiliśmy, że imię wymyślimy jak się dzidzia urodzi - może jak na nią popatrzymy to nas oświeci :ico_oczko: jakie imię będzie najlepiej pasować.
Najzabawniejsze jest to, że niektórzy znajomi uważają, że nie tylko znamy płeć dzidzi, ale mamy też wybrane imię, tylko nie chcemy powiedzieć :ico_puknij:





