15 maja 2007, 09:05
Sosna, wszystko w porządku, domek powoli wykańczamy, w zależności od finansów przeprowadzka około września.
Mam mniej czasu na komputer, bo stoi w drugim pokoju izaglądam tu jak mały śpi, ewentualnie czytam mając go na rękach ale długo się nie da. naprawa mojego jest nieopłacalna więc na nowy dłuuuugo sobie poczekam.
Ernest gaworzy w najlepsze, ząbek już kłuje, pewnie drugi tez już się wyrzyna. Nie jest za specjalnie marudny, tak średnio.
Gaworzy w najlepsze, ta ta, da ta, a ta itp. Tatuś się cieszy :-D
Wożę go już spacerówce ale na leżąco.
:ico_tort: dla wszystkich solenizantów i jubilatów, u nas w piątek 7 miechów też stuknie. :ico_szoking:
[ Dodano: 2007-05-15, 09:07 ]
I odchudzam się twardo, pieczywo tylko chrupkie, 20 brzuszków dziennie, na razie, muszę sobie kupic buty do aerobiku rozmiar 40 i będę zasuwać.